Jak postępować z oszustem?

We freelancingu często zdarza się, że świadczymy usługi za niewielkie kwoty, powiedzmy rzędu 200-300zł, za to w bardzo dużym stopniu od nas samych zależy, ilu klientów uda nam się zdobyć, więc mamy ogromny wpływ na nasze zbiorcze zarobki.

Ciekaw jednak jestem, jak postępujecie – nie boję się użyć tego słowa – ze złodziejami, którzy nie wpłacają należności za wykonaną pracę. Sam mam kilku takich cwaniaków którzy liczą na to, że machnę ręką na dwie stówy. I mają rację – na 200zł machnę ręką, natomiast nie machnę ręką na cwaniactwo i złodziejstwo i nawet, gdyby miało mnie to kosztować dodatkową pracę czy pociągnąć za sobą jakieś możliwe do zaakceptowania koszty – z nieukrywaną przyjemnością zrobiłbym im koło ogona.

Ta sama rzecz dotyczy niesolidnych wykonawców. Nie przemawia do mnie argument „zapłaciłeś grosze to czego się spodziewałeś?”. Rynek (w graniczącym z głupotą uproszczeniu) mamy wolny, ja jako zleceniodawca akceptuję cenę wykonawcy i mam względem niego obowiązki podobnie, jak on wobec mnie. Ostre traktowanie osób, które nie wywiązują się ze zleceń bo po zdanym egzaminie nie mogą tydzień wytrzeźwieć pomoże wg mnie przywrócić ceny na odpowiednim poziomie. Dlatego według mnie warto dochodzić swoich praw i reagować bez względu na to, czy to my zlecamy czy nam zlecają – jak to wczoraj powiedział pewien polityk – albo będziemy przy stole, albo będziemy w jadłospisie.

Podzielcie się sposobami na takich cweli – trzeba ich tępić, bo dzisiaj ja, jutro ty 😉

Reklamy

~ - autor: niedlaoszustow w dniu Lipiec 3, 2011.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: